czwartek

Czas wgrywania nowych programów.

Napisz coś... szare litery zachęcały go żeby wyrzucić z siebie te kilka słów o radości. Śmiechu powodowanym kolejnym porankiem, dniem, tygodniem na tym odjechanym świecie. Z każdym oddechem ta radość zajmowała miejsce w każdej komórce jego ciała.
#wdzięczność za tą nie kończąca się opowieść

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy pójdziesz ze mną dziś na spacer?

W ten niedzielny poranek, budząc się na jednym z blokowisk Świebodzina widzę przez okno ludzi którzy dochodzą do siebie po wczorajszych imp...