czwartek

Uciekający pociąg

Jedna z piosenek, do których wracam od lat. Gdy miałem tych lat naście nagrywałem teledyski na kasetach video. Biedny telewizor i jego charczące później głośniki gdy rodziców nie było w domu. Katowałem sąsiadów muzyką, często koncertami. Kiedyś, gdy MTV było stacja muzyczna z prawdziwego zdarzenia, często oprócz teledysków raczyło mnie weekendami koncertowymi z największych festiwali w Europie i w stanach. Rock’am’Ring, Dynamo, Lollapalooza, Glastonbury. Patrzyłem, słuchałem , nasiąkałem tą muzyka.Te tłumy ludzi, ściana dźwięku, być tam, marzyłem o tym. Pewno stąd moje uwielbienie dla naszego Przystanku Woodstock.  Gdzieś jeszcze te kasety video mi się walają tylko nie ma na czym  tego obejrzeć.
Soul Asylum – Runaway Train. Kultowy numer, niby prosty teledysk, wklejone fotografie zaginionych osób. Gdy rozniosło się, że niektóre z tych osób zostały odnalezione, zaczęto zmieniać te zdjęcia w nadziei na kolejne trafienia.I robiono tak nie tylko w stanach. Genialnie pozytywnie.
Kawałek z czasów gdy biegałem na rynek kupować kasety magnetofonowe.Wszystko było takie analogowe wtedy tak jak ta ciuchcia wyżej.


http://www.youtube.com/watch?v=NRtvqT_wMeY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Radość istnienia

Nasz Bohater wiedział żeby przyciągnąć coś do siebie trzeba poczuć się tak jakby to już zaistniało w jego życiu.Postanowił czuć i żyć sercem...