czwartek

Tak bądź właśnie.

Fiołka już smacznie pochrapuje gdy on jeszcze coś tam skrobie w telefonie. Przeklinał zawsze te smartfony, te małe ekraniki , które zabijają relacje międzyludzkie. Robi wszystko żeby nie być kojarzonym z gościem, który ciągle czegoś tam szuka w tym telefonie.Co wydaje się w konflikcie z byciem introwertykiem a za takiego się uważał.Bo gdzie uciec od tłumu jeśli nie w telefon? A gdy przychodzi noc zazwyczaj przegrywa z tym swoim ograniczaniem.

 Całe szczęście że próbuje tworzyć, zapisuje kolejne pomysły.A jednak.Ty używasz telefonu czy telefon używa Ciebie? Proste pytania pomagają zmienić podejście.Tak samo z rzeczami.Musi ich mieć mniej żeby sprzątać mniej za czym idzie więcej czasu dla siebie.Czasu na tworzenie nigdy dość. 

Bądź minimalistą.To jest rozwiązanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Radość istnienia

Nasz Bohater wiedział żeby przyciągnąć coś do siebie trzeba poczuć się tak jakby to już zaistniało w jego życiu.Postanowił czuć i żyć sercem...