piątek

Po presją

Gdy Mercury i spółka wydali singiel  „Under Pressure” miałem trzy latka i nie interesowały mnie takie sprawy jak muzyka, a zwłaszcza rockowa.No cóż, do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć.
Tak to już jakoś jest, że wracamy do muzyki sentymentalnie.Do muzyki, której słuchaliśmy jako nastolatki .Queen poznałem na biwaku szkolnym w Niesulicach. Ostatnia klasa szkoły podstawowej.I z tym czasem będzie mi się kojarzył ten zespół .Pierwsze obawy co dalej bo szkoła średnia przed nami.Ale za nim to nastąpiło cieszyła nas  niczym nie skrepowana beztroska. Piękny czas.Wspaniałe dźwięki na stałe w playliście do auta.
Utwór był efektem współpracy zespołu Queen i Davida Bowie.Takie nazwiska jak Freddie Mercury , Brain May i  wspomniany David Bowie to niejako gwarancja sukcesu.Wydany na albumie Hot Space w 1982 a powstał podczas przypadkowej wizyty Bowiego w studiu mieszczącym się w szwajcarskim Montreux.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy pójdziesz ze mną dziś na spacer?

W ten niedzielny poranek, budząc się na jednym z blokowisk Świebodzina widzę przez okno ludzi którzy dochodzą do siebie po wczorajszych imp...