sobota

Kobieta bluszcz?

 I co Ty tam ciągle piszesz ostatnio? - pyta Fiołka
- A tak sobie pisze.
-Pamiętnik, dziennik?
-Wróciłem do pisania tej powieści, która zacząłem...
- ...lata temu. To pisz, pisz. Wydamy i będę Twoim managerem, agentem – rzuciła z tym swoim cwaniackim spojrzeniem.
Minęło raptem cztery godziny z hakiem.
-No przyjdziesz w końcu do Fiołki czy nie?!
 -Kobieta bluszcz? - wypowiedziałem te słowa szeptem, zamykając potulnie to swoje pisanie.

1 komentarz:

  1. Cwaniackie spojrzenie może oznaczać wszystko. Szczególnie to, czego się najmniej spodziewamy...

    OdpowiedzUsuń

Radość istnienia

Nasz Bohater wiedział żeby przyciągnąć coś do siebie trzeba poczuć się tak jakby to już zaistniało w jego życiu.Postanowił czuć i żyć sercem...