poniedziałek

A co na to wszystko Teodor Szacki?


W tym całym oceanie wszystkiego i niczego. Tym szumie „informacji” mediów głównego ścieku w tej pop papce przelewającej sie z ekranów, wrzeszczącej z głośników – kup mnie, słuchaj mnie, czytaj mnie – zawsze znajdziesz coś dla siebie.
Nie ciekawi mnie już jak znajdujesz a co wybierasz.
Przeprowadziłem kilka dociekliwych rozmów ze znajomymi, którzy zawsze mieli nieodpartą chęć ukulturalniać się na silę, wiedzieć, śledzić trendy, którym po tych 8-12 godzinach ciężkiej tyrki nie wystarcza pilot w reku i tani browar. Z tymi co tak ciągle coś polecają, wciskają, bo to dobre, bo to, bo tamto, no masz, wiem co mówię.
Wnioski z tych rozmów były takie jak podejrzewałem że będą. Nikt mnie nie zaskoczył.Chapiecie medialna papkę jak Reksio boczek. Szamacie aż się uszy trzęsą.Wszystko co zachodnie, co amerykańskie, bo co nasze to dno i wodorosty, kilo mułu i kamieni kupa.
A może tylko ja mam takich znajomych  i czas ich wymienić? Hmm... to jest jakaś opcja.
Jest w nas coś takiego, że ciągle gonimy za tym co zachodnie. Chociaż ten zachód nie jest już dla nas tak egzotyczny jak dla pokolenia naszych rodziców. A gonić nam potrzeba bośmy tacy marni przecież.
Ostatnio odkryłem zespól grający muzykę progresywna, któremu udało sie zrobić karierę światową. Dopiero po zagraniu tras w wielu krajach - łatwiej wymienić te w których nie byli-  udało im się przebić w Polsce. Bo zachód docenił wiec teraz my. Zespół nazywa się  Riverside.
Ten tak zwany zachód docenia polskich artystów, o których istnieniu taki przeciętny zjadacz chleba raczej nigdy się nie dowie. Kto z was kojarzy postać Teodora Szackiego? To bohater powieści kryminalnych - autor Zygmunt Miłoszewski.
A np  na dalekim zachodzie czyli w stanach kojarzą. Książki Miłoszewskiego przetłumaczone są na kilkanaście języków m.in.: angielski, niemiecki, francuski, rosyjski, ukraiński, hebrajski, włoski czy hiszpański. Angielskie i amerykańskie wydanie „Uwikłania”zostało dostrzeżone przez pismo branżowe „Publishers Weekly” i docenione prestiżową, tzw. strarred review. Również  kontynuacja tego cyklu kryminalnego,”Ziarno prawdy”, doczekała się w „Publishers Weekly” tego samego wyróżnienia.
Ja wiem, że świat powinno postrzegać sie teraz jako globalną wioskę w której jest dostęp do wszystkiego.Jednak ciągle mam wrażenie, że ten cały zachód przesłania nam wiele wartosciowych rzeczy, które mamy tuż pod nosem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Radość istnienia

Nasz Bohater wiedział żeby przyciągnąć coś do siebie trzeba poczuć się tak jakby to już zaistniało w jego życiu.Postanowił czuć i żyć sercem...