wtorek

Ty Orzeszku Ty

Fajnie że zaglądasz tutaj. Jest tyle ciekawszych rzecz które możesz teraz zrobić.a Ty patrzysz na słowa przeze mnie wklepane. 

Jem orzecha teraz, włoskiego. Mówią że jak namoczysz w wodzie przez co najmniej 10h tak najlepiej się przyswaja.Mówią dużo o jedzeniu dietach i ćwiczeniach przeróżnych a cała tajemnica w tym żeby nauczyć się słuchać swojego ciała.Ono Ci powie czego potrzebuje.Mi mówi a wręcz nakazuje:surowe jedz Mysiu Pysiu, surowe tylko.

Sokowirówka poszła w ruch.Warzywa na patelnie rozmrażam i szamie razem z kapustą kiszoną i ogórkiem.Też kiszonym.

Energia plus 50% .Jeszcze nie latam.Ale nie zamulam i nie budze sie z piaskiem w oczach o 4:30.Budzę się o tej porze, patrzę w okno , pijąc zieloną herbatę z olejem kokosowym z pytaniem: a może by tak jeszcze pobiegać przed praca.

Takie rzeczy się dzieją .Zajadam brukselkę i prę do przodu z takim paliwem jak surowe papu.

Świebodzin dnia 12.12.17

4 komentarze:

  1. A więc trafiłem tutaj. I będę obserwował. Może warto przenieść swojego bloga w całości pod inny adres...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie teksty skopiowane w chmurę.Te , które wydaja mi się warte uwaga pewno wrzucę.Witam:)

      Usuń
  2. Trafiłam i zostaję ;)
    Oby więcej takich - jednak nie takich jak wszystkie inne - tekstów ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie.A te wszystkie to jakie są?:)

      Usuń

Surowe papu

Ostatni miesiąc  nieźle pojechałem 100% procent na surowo .Surowe papu: owoce, warzywa, liście głównie na koktajlach przejechałem ten maj. ...