czwartek

Jeremy Even Flow

W czasie gdy przechodziłem swoje lata zbuntowane muzyki nie ściągało się z internetu, nie oglądało się teledysków na YouTube. Było nawet lepiej bo nie było internetu a przynajmniej ja nie miałem dostępu, w pierwszej połowie lat 90tych wszystko raczkowało w tej kwestii w naszym kraju. Były za to kasety magnetofonowe. Wczoraj rano, pudełkiem od takiej kasety skrobałem szybę w aucie, kiedyś takie pudełko było na wagę złota.

No może nie na wagę, ale na pewno było towarem chodliwym. Pamiętacie czyste kasety Stilona 60tki? Nagrywało się na nie piosenki z radia np z Listy Przebojów Trójki, często i całe audycje. Czwartkową –„Nie taki straszny”, piątkowa –„Łubudu” na Radiu Zachód. Z Trójkowych jeszcze „Minimax” Piotra Kaczkowskiego, „Muzyczna poczta UKF” i „Trójka pod księżycem” – audycje Tomasza Beksińskiego, którego niestety nie ma już wśród nas.

Mam w aucie radio na kasety właśnie i trochę mi się ich wala w bagażniku, znajomi mi je podrzucają. Jest czym szyby skrobać, jest co słuchać w drodze. Dziękuje im za to.

Od tygodnia słucham jednej kasety - Pearl Jam i ich pierwszego albumu „Ten”, najlepszy moim zdaniem. Gdy w 1991 roku kupiłem pierwszą kasetę zespołu Pearl Jam po dwóch miesiącach kupiłem ja znowu, była tak często odsłuchiwana, że już nie nadawała się do użytku. Za drugim razem zrobiłem od razu kopie na takim Stilonie C-60 właśnie.

http://www.youtube.com/watch?v=MS91knuzoOA
http://www.youtube.com/watch?v=CxKWTzr-k6s



8 komentarzy:

  1. Oj... Starej muzyki nic nie zastapi. Chociaż ja słuchałem czegoś zupełnie innego, do czego niemal aż wstyd się przyznać, jednak... "To były czasy" ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wracamy do muzyki z lat nastoletnich:) Długie włosy, glany i kraciaste koszule.Działo się.Teraz dzieje się więcej bo więcej się rozumie.

      Usuń
  2. Lat 90. raczej nie pamiętam, bo przeżyłam w nich aż 3 lata, ale trochę później kasety też jeszcze były: pamiętam, że wymusiłam raz na ciotce jakąś kasetę Arki Noego, czy czegoś podobnego. Nie ma to jak dziecięce marzenia xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Magnetofon szpulowy i na kasety przenośny...ech... I te kasety przewijane ołówkiem jak się wkręcały ;)
    Gdzieś jeszcze w jakimś pudle pewnie bym znalazła, tylko sprzętu nie mam.
    U mnie na tapecie były dwa zespoły: ELO i Pink Floyd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pink Floyd i Nirvana koncert akustyczny z MTV :)

      Usuń
  4. Ja mam jeszcze działający magnetofon, więc mogę sobie posłuchać moich kaset, tych nagrywanych też - te są najfajniejsze :) "Ten" też mam, ale zdaje się, że przegrywany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasety na których nagrywało się Listę Przebojów Trójki itp Np "Łubudu" i "Nie taki diabeł straszny " na radio zachód :)

      Usuń
  5. to prawda skrobałem też:):):)
    stare czasy

    OdpowiedzUsuń

Radość istnienia

Nasz Bohater wiedział żeby przyciągnąć coś do siebie trzeba poczuć się tak jakby to już zaistniało w jego życiu.Postanowił czuć i żyć sercem...