sobota

Inferno

Często i gęsto słyszy się  o tym, że jest nas za dużo. Nas – zjadaczy, pozyskiwaczy surowców, niszczycieli i śmierdzieli takich, zanieczyszczających przyrodę swoimi durnymi zachciankami. Nas ludzi, którzy po prostu sobie żyją, jest więcej niż planeta Ziemia jest w stanie wyżywić i ubrać.
Są tacy dla których – to nie żart ;) wszelkie teorie spiskowe dotyczące: NWO – Nowego Porządku Świata, Iluminatów to żadne bzdury tylko fakt, który dokonuje się na naszych oczach.
Inferno – Dana Browna to książka, która właśnie o tym traktuje. Pierwsza książka tego autora jaka przeczytałem. Wcześniej obejrzałem „Kod Da Vinci” i „Anioły i Demony”, bardzo ciekawe filmy na podstawie powieści Browna. I muszę się przyznać, że po tej lekturze z większym zaciekawieniem będę śledził wszelkie spiskowe teorie. Polecam Teorie spiskowe Jessego Ventury , byłego gubernatora U.S.A. – naprawdę mocny materiał.
Znajomi twierdza, że Dan Brown skończył się na Kodzie Da Vinci. Jednak polecili mi Inferno tzn że nie jest z nim tak źle, chociaż można dostrzec kilka schematów którymi posłużył się w Kodzie i Aniołach, ale czy to zarzut dowiem się czytając te pozycje. Po tych trzech tytułach na pewno można spodziewać się: zagadki stanowiącej zagrożenie dla świata, pięknej kobiety pomagającej głównemu bohaterowi, tajemniczych symboli, ucieczek i pościgów.
Oto moja kolejna nie-recenzja po prostu chwale się, że przeczytałem.
I twierdze – czas z ta książka zmarnowany nie będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Surowe papu

Ostatni miesiąc  nieźle pojechałem 100% procent na surowo .Surowe papu: owoce, warzywa, liście głównie na koktajlach przejechałem ten maj. ...